|
LKS Cedrowice 1:0 Kanarki Malachowice |
|
|
|
|
Wpisany przez Klaudiusz
|
|
Niedziela, 30 Maj 2010 13:51 |
|
LKS Cedrowice pokonało na własnym boisku wicelidera z Małachowic 1:0. LKS Cedrowice mogło zdobyć pierwszą bramkę już w 30 sekundzie meczu. Bardzo mocnym strzałem przy słupku popisał się Tomasz Furmaniak, jednak bramkarz z Małachowic z największym trudnem sparował piłkę na rzut rożny. Kilka minut później kontuzji doznał Krzyszof Pyciarz i został zmieniony przez Kamila Sulimę. W 30 minucie Sulima znalazł się 5 metrów od bramkarza. Jednak nie popisał się i strzelił prosto w niego. W 40 minucie mocnym strzałem z pola karnego przypomniał o sobie Robert Jaworski. Niestety piłka trafiła w słupek Kanarków. Druga połowa to ciągłe ataki drużyny z Cedrowic. Jednak piłka tak samo jak w pierwszej połowie mija o 20-30cm bramkę bramkarza gości. W 75 minucie meczu zaczyna padać deszcz, by trzy minuty później Robert Jaworski płaskim strzałem sprzed pola karnego posłał piłkę do siatki. Do końca meczu piłka krążyła w środku boiska. Sędzia odgwizdał koniec spotkania co oznaczło, że drużyna gospodarzy mogła się cieszyć z pierwszego w historii awansu do A-klasy. LKS Cedrowice przeważało całą pierwszą i drugą połowę. Szkoda, że wynik był tylko 1:0, gdyż spokojnie mogło się zakończyć 3, a nawet 4 do 0. LKS Cedrowice 1:0 Kanarki Małachowice (1:0) 78' Robert Jaworski Komplet wyników: LKS Cedrowice 1:0 Kanarki Małachowice Kotan II Ozorków 2:2 GKS Byszew Tygrys Solca Wlk. 4:2 Hetman Śleszyn Santos Czerchów 7:1 Orzeł Wróblew Sparta Dobrzelin 5:0 Sokół Skromnica
|
|
Zmieniony ( Niedziela, 30 Maj 2010 19:52 )
|
|
|
LKS Cedrowice - Kanarki Małachowice (zapowiedź) |
|
|
|
|
Wpisany przez Klaudiusz
|
|
Środa, 26 Maj 2010 20:20 |
W niedzielę cedrowiczanie zagrają z wiceliderem Kanarkami Małachowice, który w ostatnim spotkaniu rozgromił na boisku w Byszewie tamtejszy GKS 6:2. Jeżeli LKS wygra, to zapewni sobie awans do A-klasy, aż trzy kolejki przed zakończeniem sezonu. Zastanawiamy się, czy chcielibyśmy powtórki z meczu z poprzedniego sezonu? Kanarkom to na pewno nie na rękę gdyż szczególnie w pierwszej połowie zagrali po prostu słabo, dobrą mieli tylko końcówkę. Chyba jednak lepiej było, aby tym razem podopieczni Tomasza Janiaka odnieśli spokojne zwycięstwo.
Kanarki Małachowice to drużyna nieobliczalna. Posiadają bardzo silny atak w postaci Macieja Pisery i Marcina Guni. Mankamentem jest natomiast pozycja bramkarza, która jest w ciągłej rotacji. Miejmy nadziję, że tym razem nie zabraknie Macieja Cieplika, który skrzętnie rozbijał ataki w poprzednim meczu już w okolicach 30 metrów od bramki Cedrowic. Do bramki po kontuzji kolana powraca Klaudiusz Jaroszewicz, a do środka boiska powinien już być gotowy Marcin Kałuziński.
Małachowiczanie posiadają na swoim koncie 9 zwycięstw, 2 remisy i 3 porażki. LKS natomiast posiada 13 zwycięstw, 0 remisów i tyle samo porażek. Z historii poprzednich lat to właśnie LKS Cedrowice i Kanarki Małachowice walczyły o awans do A-klasy. Do tej pory cedrowiczanie wygrywali 6 razy, przegrywali dwa i zremisowali raz. Spotkanie na pewno będzie ostre, gdyż LKS Cedrowice za każdą cenę będzie chciało wygrać, by móc cieszyć się z awansu, z drugiej strony porażka Kanarków oznaczać będzie kolejny sezon w B-klasie. Jednego możemy być pewni. Zespół z Małachowic "tanio skóry nie sprzeda".
|
|
LKS Sokół Skromnica - LKS Cedrowice |
|
|
|
|
Wpisany przez Klaudiusz
|
|
Czwartek, 20 Maj 2010 14:22 |
|
LKS Cedrowice pewnie pokonał najsłabszą drużynę obecnego sezonu. Chociaż pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:1 dla Cedrowic, to w drugiej już nie daliśmy żadnych szans rywalowi strzelając im 9 bramek. LKS Sokół Skromnica 1-11 LKS Cedrowice Opis wkrótce
|
|
Zmieniony ( Niedziela, 23 Maj 2010 20:55 )
|
|
LKS Cedrowice 6:2 Orzeł Wróblew |
|
|
|
|
Wpisany przez Klaudiusz
|
|
Niedziela, 16 Maj 2010 20:34 |
|
LKS Cedrowice bezwzględnie obszedł się z Orłem Wróblew i nie pozostawił złudzeń, kto był lepszy. Cedrowiczanie niemalże wybili Orłowi futbol z głowy. Mimo, że przystąpili do meczu bez swojego rozgrywającego Marcina Kałuzińskiego, to zastępujący go Tomasz Janiak dobrze sobie poradził w jego roli. Cedrowiczanie po raz kolejny musieli rozgrywać mecz w nieustannie padającym deszczu, a boisko przypominało nasiąkniętą gąbkę. Możliwość przewidzenia tego, jak zachowa się piłka, była bardzo znikoma. Okazało się, że LKS wie, jaką należy przyjąć w tych warunkach taktykę. Grał szybką piłkę na skrzydła, wykorzystywał szybkie wyjścia do przodu graczy ofensywnych lub ich dobrą dyspozycję w polu karnym. Tę Dariusz Jarzębski, który wbiegł z piłką w pole karne i mocnym strzałem z lewej nogi pokonał bramkarza Orła. Drugą bramkę strzelił Robert Jaworski, który oszukał wybiegającego bramkarza i płaskim strzałem zdobył dla gospodarzy drugą bramkę. Orzeł po otrzymaniu potężnego ciosu rzucił się do ataku, ale jedynym tego efektem było dużo wiatru w polu karnym Klaudiusza Jaroszewicza. LKS spokojnie przyjmował gospodarzy na własnej połowie i równie systematycznie nękał ich wzorowo przeprowadzonymi akcjami. Pierwszą połowę LKS zakończył wynikiem 2:0. Druga połowa rozpoczęła się po myśli cedrowiczan. Trzeciego gola zdobył nasz snajper Tomasz Furmaniak, który dobił strzał zawodnika z Cedrowic. Po dwóch kolejnych bramkach naszego stopera Macieja Cieplika, już każdy chciał strzelać bramki. Autorem ostatniego gola strzelonego dla Cedrowic był znów Tomasz Furmaniak. Po ciągłych i nieprzerwanych atakach LKS zadowolony z wyniku oddał inicjatywę graczom z Wróblewa. W 80 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego niepilnowany Damian Urbaniak z najbliższej odległości huknął jak z armaty i bramkarz nie miał szans, choć był bardzo bliski obrony. Gospodarze podrażnieni straconą bramką postanowili zaatakować w dziesięciu(!), czego wynikiem był kontratak na bramkę Cedrowic. Trzech zawodników z Wróblewa na jednego bramkarza. Nie mogło to się inaczej skończyć jak drugą bramką dla gości autorstwa Marcina Raszewskiego. Należy jak najszybciej zapomnieć o końcówce meczu, bo bardzo nisko notowany rywal potrafi wykorzystać dwa błędy. Z Kanarkami, GKS-em czy Spartą Dobrzelin dwa gole mogą okazać się tymi, które skażą nas na porażkę. Bramki: 0:1 Dariusz Jarzębski (30) 0:2 Robert Jaworski (35) 0:3 Tomasz Furmaniak (47) 0:4 Maciej Cieplik (55) 0:5 Maciej Cieplik (60) 0:6 Tomasz Furmaniak (71) 1:6 Damian Urbaniak (82) 2:6 Marcin Raszewski (90+1) Widzów: 12 (w tym 3gości)
|
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 5 z 18 |