Galeria zdjęć

Kategorie zdjęć

LKS Cedrowice - Witamy!
LKS Cedrowice - Orzeł Wróblew (zapowiedź) PDF Drukuj Email
Wpisany przez Klaudiusz   
Czwartek, 13 Maj 2010 20:52

LKS Cedrowice jest coraz bliżej zapewnienia sobie awansu do A-klasy. Może to się stać nawet w maju. Warunkiem jest jednak odniesienie czterech kolejnych zwycięstw. U siebie cedrowiczanie dość łatwo poradzili sobie z tym zespołem w poprzednim sezonie, gdy Orzeł plasował się nisko w tabeli. Teraz zespół z Wróblewa gra coraz lepiej, a ich wyniki wprawiają w zdumienie.

Czy Orzeł jest w stanie skutecznie powalczyć o punkty w Cedrowicach, tak jak zrobiło to na przykład dwa lata temu? Na pewno nie można tej drużyny lekceważyć. Trzeba pamiętać choćby, że na wiosnę wróblewianie zremisowali w Byszewie oraz gładko ograli rywala zza miedzy Sokoła Skromnica aż 7:0. Z drugiej strony, był to jeszcze początek rundy. Ostatni wyjazdowy mecz Orła skończył się dość kompromitującą porażką  z Kanarkami Małachowice, które są już pogodzone z tym, że pozostają kolejny rok w B klasie.


Cedrowiczanie zatem nie powinni mieć większych problemów z wygraniem tego spotkania. Jedyną niedogodnością będzie to, że trener Tomasz Janiak musi w zasadzie od nowa zbudować środek drugiej linii. Kontuzjowany jest Marcin Kałuziński. Kto go zastąpi? Wiele wskazuje na to, że defensywnym pomocnikiem będzie Jaworski. Za to do gry powraca Dariusz Jarzębski, który odcierpiał już karę za nadmiar żółtych kartek.

Przypomnijmy, że Orzeł Wróblew remisując z nami dwa lata temu 3:3 pozbawił nas awansu do A klasy. Należy o tym pamiętam, aby taka sytuacja się już nigdy więcej nie powtórzyła.

Zmieniony ( Czwartek, 13 Maj 2010 20:58 )
 
Pół żartem - pół serio, czyli rozmowy między nami :-) PDF Drukuj Email
Wpisany przez Klaudiusz   
Wtorek, 11 Maj 2010 23:00

Redakcja: dzisiaj porozmawiamy z Tomaszem Kołodziejczykiem, odkryciem sezonu III grupy łódzkiej ligi „B”, wobec Kickera. Tomasz, kiedy rozpocząłeś żmudną naukę gry w piłkę nożną?

Tomasz Kołodziejczyk: swoje początki oczywiście stawiałem pod blokowiskiem. Najpierw grałem z żulami pod sklepem, potem przerzuciłem się na przedszkolaków.

Redakcja: jak rozpocząłeś swoją współpracę z naszym klubem?

Tomasz Kołodziejczyk: moja gra dla Cedrowic zaczęła się w 1992 roku. Zapisałem się do drużyny trampkarzy. Potem zauważył mnie Leo wraz ze swoim bratem Darkiem. Poprosili mnie o grę dla drużyny seniorów. Tak więc stałem się najmłodszym zawodowcem w historii klubu.

Redakcja: jesteś odkryciem roku wobec kickera, jak przyjąłeś  tą wiadomość?

Tomasz Kołodziejczyk: dowiedziałem się o tym sms-em od mojego managera – Marka Koniarka. Nawet się wzruszyłem, łza mi poleciała po policzku. Ale potem zrozumiałem, że Kicker to nie Fakt. Że jakaś kiepska gazeta to nie wyróżnienie. Zamierzam dalej ostro trenować, by trafić do Sokoła Skromnicy, a LKS Cedrowice to jedynie przystanek. W przyszłym sezonie pragnę grać na zachodnie – od Cedrowic. Skromnica lub Wróblew to super rozwiązanie.

Redakcja: mówi się, że sprzęt nie gra roli, a jak to jest w Twoim wypadku?

Tomasz Kołodziejczyk: zgadza się, sprzęt nie odgrywa u mnie zbyt wielkiej roli. Jedynie buty firmy Nike z którą mam podpisaną umowę, sprawiają, że gra to czysta poezja. Są takie mięciutkie i milutkie.

Redakcja: dlaczego, gdy biegasz po boisku głowę skierowaną masz do przodu, to jakieś tajne zagranie?

Tomasz Kołodziejczyk: nie, za dużo nakładam żelu na lewą stronę głowy i mnie skręca.

Redakcja: jak się relaksujesz po meczu?

Tomasz Kołodziejczyk: najczęściej relaksuje się na kamieniach (kostce brukowej – przyp.red.) na ul. Wyszyńskiego. Następnego ranka po meczu czuję się tak, jak nowonarodzony. Polecam każdemu.

Redakcja: dziękujemy za rozmowę.

Tomasz Kołodziejczyk: ja również dziękuję.

Rozmowę przeprowadził Klaudiusz Jaroszewicz z serwisu lkscedrowice.pl

 

 
LKS Cedrowice pewnie zmieża do awansu! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Klaudiusz   
Niedziela, 09 Maj 2010 15:43

W pierwszym spotkaniu 14. kolejki trzeciej grupy łódzkiej klasy „b” zmierzyły się ze sobą drużyny Hetmana Śleszyn oraz obecnego lidera LKS-u Cedrowice. Faworytem spotkania byli oczywiście goście. Potwierdzili to już od pierwszych sekundy nie wypuszczając przeciwnika z własnej połowy. Już w piątej minucie silnym strzałem z rzutu wolnego Andrzej Kierończak pokonuje bramkarza. Piłka przeleciała nad murem i ugrzęzła w siatce. W dwunastej minucie akcję prawą stroną rozpoczyna Bartosz Brauze, który pobiegł pod bramkę Hetmana i zdążył jeszcze oddać strzał głową, jednak  w polu karnym nieprzepisowo interweniował obrońca. Próbując wybić piłkę z linii ręką wbił ją sobie do bramki. Sędzia jednak nie uznał zdobytego gola i wskazał na jedenastkę. Pewnym egzekutorem znowu był Kałuziński. W dwudziestej minucie bramkę z bliskiej odległości zdobywa Furmaniak. Do tej chwili największym problemem bramkarza Cedrowic były wszechobecne komary… Jednak po zdobytym trzecim golu LKS Cedrowice rozluźnione wynikiem spuściły z tonu i pozwoliły na ataki Hetmana, które były bardzo nieskuteczne. Do końca połowy gra toczyła się w środku pola. W drugiej połowie LKS Cedrowice próbował strzelić kolejne bramki, lecz albo na ich drodze stawał sędzia liniowy pokazując pozycję spaloną lub sędzia główny, który nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Furmaniaka po dobitce strzału Andrzeja Kierończaka odgwizdując pozycję spaloną. Szkoda tej sytuacji, ponieważ zawody do tej pory były dobrze prowadzone przez arbitra głównego, a sytuacja ta została odnotowana przez obserwatora ŁZPN, który był obecny na meczu. Tomasz Furmaniak nie dał za wygraną i podwyższył prowadzenie. Gdy już wszyscy byli myślami w autobusie śliska piłka wypadła po dośrodkowaniu pomocnika Hetmana z rąk naszego bramkarza, Tomasz Kołodziejczyk niestety zamiast w piłkę, trafił w nogi zawodnika gospodarzy. Sędzia podyktował rzut karny, który został pewnie wykorzystany. Mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem 4:1. W meczu było bardzo dużo fauli, mocnej gry lecz sędzia potrafił poskromić zawodników, niestety przy golu Furmaniaka się bardzo pomylił, a był to ten sam sędzia który wzorowo sędziował wygrany mecz z Bzurą Młogoszyn.

5’ - Andrzej Kierończak

12’ – Marcin Kałuziński

20’,60’ – Tomasz Furmaniak

Hetman Śleszyn 1:4 (0:3) LKS Cedrowice

Widzów: 40.

Zmieniony ( Niedziela, 09 Maj 2010 18:05 )
 
Zapowiedź: LKS Cedrowice - Kotan II Ozorków PDF Drukuj Email
Wpisany przez Klaudiusz   
Czwartek, 29 Kwiecień 2010 20:28
Już w niedzielę 02.05.2010r. o godzinie 14:00 dotychczasowy lider B klasy LKS Cedrowice będzie podejmować na własnym boisku szóstą drużynę Kotana II Ozorków. Kotan w obecnym sezonie zremisował z wyżej notowanymi Kanarkami Małachowice, rozgrywając fantastyczne zawody. LKS natomiast ograł Tygrysa Solca Wielka 14:1. Dwunastym zawodnikiem Kotana na pewno będą kibice, którzy głośnymi śpiewami będą dopingować swoich piłkarzy. Ale to Cedrowice są faworytem tego spotkania i pewni siebie wyjdą na początek spotkania.
Zmieniony ( Czwartek, 29 Kwiecień 2010 20:44 )
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 6 z 18

Użytkownicy online

Naszą witrynę przegląda teraz 3 gości 

Sonda

Które miejsce zajmie LKS Cedrowice po rundzie jesiennej?
 

Następny mecz:

LKS Cedrowice : Ostrovia Ostrowy 12.09.2010 14:00 6 Dni

Logowanie/Rejestracja



Tabela

1 MGLKS Uniejów Ostrowsko   3          
2 Orzeł II Parzęczew   3          
3 Ner Poddębice   3          
4 Sparta Leśmierz   3          
5 LKS Świnice Warckie   3          
6 Zryw Śliwniki   3          
7 LKS Cedrowice   0          
8 Dąbrowianka Dąbrowice   0          
9 Magnat Sierpów   0          
10 Victoria Grabów   0          
11 Bzura Młogoszyn   0          
12 Ostrowia Ostrowy   0        

Sponsor

Sponsor Strony WWW:

http://www.aga-komp.pl