|
Sparing: Bzura Młogoszyn - LKS Cedrowice |
|
|
|
|
Wpisany przez Klaudiusz
|
|
Niedziela, 28 Marzec 2010 15:01 |
Passa kolejnych meczów bez przegranej dalej trwa. LKS Cedrowice zremisowało z Bzurą. Sytuacji zawodników z Młogoszyna nie będę opisywał, bo było ich tyle, że nie wiedziałbym od czego zacząć. W pierwszej połowie bardzo silny strzał oddał Andrzej Kierończak. Niestety piłka uderzyła w poprzeczkę. Wynik otworzył Tomasz Furmaniak, który mocnym uderzeniem pokonał bramkarza Bzury. Ten sam zawodnik umieścił również drugi piłkę w siatce przeciwnika. W drugiej połowie piłkę dośrodkowaną ze skrzydła zgrał zawodnik Bzury na piąty metr, gdzie stał jego kolega. Piekielnie mocno uderzył przy słupku, bramkarz nie miał szans. LKS szybko chciał odrobić dwubramkową przewagę. Dośrodkowanie Krzysztofa Pyciarza strzał głowa zakończył Bartosz Brauze, niestety pił a poszybowała 20cm nad bramką. Trzecią bramkę dla naszego zespołu z rzutu karnego ponownie zdobył Tomasz Furmaniak, co dało mu hat-tricka. Zwycięstwo cieszy, zwłaszcza, że graliśmy bez 3 podstawowych zawodników oraz przyjechaliśmy w 11 co sprawiło, że nie było można wykonać żadnych zmian. Należy również pamiętać, że zawodnicy Bzury Młogoszyn zajmują trzecie miejsce w A klasie.
Bramki: 0:1 Furmaniak 0:2 Furmaniak 1:2 Bzura Młogoszyn 1:3 Furmaniak - karny
Widzów: Kilku ;-)
|
|
Zmieniony ( Niedziela, 28 Marzec 2010 17:05 )
|
|
|
Sparing: Huragan Swędów - LKS Cedrowice |
|
|
|
|
Wpisany przez Klaudiusz
|
|
Poniedziałek, 22 Marzec 2010 13:46 |
|
W rozegranym dzisiaj meczu sparingowym z drużyną Huraganu Swędów padły tylko dwie bramki. Pierwszą zdobyła drużyna Huragana. Mocno uderzoną piłkę w długi róg zdążył sparować bramkarz, jednak na 5 metrze stał niepilnowany napastnik gospodarzy, który lekkim strzałem skierował piłkę do bramki. Na odpowiedź naszej drużyny musieliśmy czekał do około 60 minuty, kiedy to Bartosz Pyciarz strzelił bezpańską piłkę w światło bramki. Stan boiska nie pozwolił jednak na zbyt kombinacyjną grę. Drużyna z Cedrowic miała 3 świetne sytuacje: w pierwsze piłka trafiła w słupek, a następne dwa strzały zostały wybite przez obrońców Huragana z linii bramkowej. Gospodarze odpowiedzieli dwoma mocnymi uderzeniami przy samym słupku bramki strzeżonej przez Jaroszewicza, ten jednak sparował oba uderzenia na rzut rożny. Huragan Swędów 1:1 (1:0) LKS Cedrowice
|
|
LKS mistrzem gminy jest!!! |
|
|
|
|
Wpisany przez Klaudiusz
|
|
Niedziela, 06 Grudzień 2009 21:13 |
|
Drużyna LKS-u Cedrowice zwyciężyła w turnieju halowej piłki nożnej rozgrywanym już od kilku lat na hali sportowej w Parzęczewie. W drodze do sukcesu pokonaliśmy Orła Wróblew 5:1, Kanarki Małachowice 3:1 oraz w rzutach karnych Magnata Sierpów 2:1, w przepisowym wymiarze gry 1:1 oraz w dogrywce 2:2. W naszej drużynie znakomicie zaprezentował się Dariusz Jarzębski, który strzelał bramki "na zawołanie". Mecz finałowy z Magnatem Sierpów przez cały czas toczył się w nerwowej atmosferze. Bardzo szybko prowadzenie po strzale Dariusza Jarzębskiego zdobywa drużyna z Cedrowic. Tuż przed gwizdkiem na przerwę wyrównującego gola zdobywa drużyna z Sierpowa. Drugiego gola dla naszej drużyny tym razem zdobywa Tomasz Kubiak, by znów zremisować przed ostatnim gwizdkiem dogrywki. W rzutach karnych bramkarze obu drużyn obronili po jednym strzale, ale jeden strzał drużyny z Sierpowa ominął lewy słupek Jaroszewicza.
|
|
Zmieniony ( Wtorek, 08 Grudzień 2009 15:40 )
|
|
LKS Cedrowice 4:1 GKS Byszew |
|
|
|
|
Wpisany przez Klaudiusz
|
|
Niedziela, 25 Październik 2009 14:07 |
|
25 października 2009r - ta data bardzo długo zostanie w pamięci zawodników LKS-u Cedrowice. Gospodarze przystąpili do mecz bardzo zmotywowani. Już w 5 minucie sytuację sam na sam miał? Marcin Kałuziński. Niestety strzał naszego napastnika wybronił bramkarz GKS Byszew. Kilka minut później ten sam zawodnik wpisał się już na listę strzelców. W polu karnym chwytem zapaśniczym został przewrócony Andrzej Kierończak. Kałuziński jednak nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce z jedenastu metrów. W 35 minucie to jednak bramkarz LKS-u musiał wyciągać piłkę z siatki. Zawodnik GKS-u kopnął z całej siły piłkę przed siebie, która szczęśliwie przelobowała Jaroszewicza. W 44 minucie spotkania czerwoną kartkę otrzymuje zawodnik GKS-u za drugą żółtą kartę, a minutę później w zamieszaniu pod bramką przyjezdnych piłkę przejmuje Andrzej Kierończak. Strzałem z woleja w długi róg pokonuje bramkarza GKS-u. Na początku drugiej połowy, bo w 47 minucie ponownie na listę strzelców wpisuje się Andrzej Kierończak. To był przełomowy moment gry. Zawodnicy z Byszewa zamiast grać, zaczelii sędziować. Zamiast kopać celnie w piłkę, obrali sobie nogi zawodników z Cedrowic. Czarę goryczy przelała sytuacja z 75 minuty, kiedy czwartą bramkę strzela Tomasz Furmaniak. LKS Cedrowice miał jeszcze kilka dogodnych sytuacji i gdyby nie obrońcy z Byszewa i bierna postawa naszych napastników wynik spotkania powinien być dwucyfrowy na korzyść gospodarzy. Dwie minuty pod koniec spotkania przypomniał o sobie bramkarz Byszewa. Nie posiadając talentu piłkarskiego, popisał się talentem bokserskim za co został wyrzucony wraz z dwoma kolegami z boiska. Czerwoną kartą został również ukarany Dariusz Jarzębski, który niepotrzebnie wdał się w całą sytuację. Działaczom z Byszewa współczujemy wstydu za swoich pseudokibiców na całe województwo łódzkie, a bramkarzowi z Byszewa życzymy oleju w głowie oraz jak najmniejszej kary w sądzie. LKS Cedrowice 4:1 GKS Byszew 10' Marcin Kałuziński 35' GKS Byszew 45' Andrzej Kierończak 47' Andrzej Kierończak 75' Tomasz Furmaniak
|
|
Zmieniony ( Niedziela, 29 Listopad 2009 20:09 )
|
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 8 z 18 |